MENU

REPERTUAR
Zobacz repertuar
17 marca piątek 2017

19:00
Koncert symfoniczny
Marszałek Województwa Opolskiego – Andrzej Buła oraz Dyrektor Filharmonii Opolskiej – Przemysław Neumann zapraszają na koncert symfoniczny finalizujący kolejny etap warsztatów artystyczno-ekologicznych.

Bezpłatne zaproszenia do obioru w kasie biletowej
Filharmonii Opolskiej w dniu koncertu od godz. 18:30.
Ilość miejsc ograniczona ze względu na pierwszeństwo uczestnictwa
w koncercie dla osób biorących udział w warsztatach w ramach projektu.



 

Filharmonicy Opolscy
Daniel Raiskin – dyrygent
Agata Gawin-Gluza – wiolonczela

Program:
Mieczysław Weinberg – Rapsodia na tematy mołdawskie op. 47 nr 3
Edward Elgar – Koncert wiolonczelowy e-moll  op. 85
Aleksander Głazunow – V Symfonia B-dur op. 55

Miejsce: Sala koncertowa

Są takie słowa, które choć wywodzą się z języka muzyki, zostały niejako zaanektowane przez inne dziedziny. I tak – mówimy o akordach piżma w perfumach, nucie błękitu w kolorze zimnej bieli, symfonii zmysłów i rapsodii smaku w wykwintnym daniu. Nie ma w tym nic złego, ale może nadając poetyckiego wymiaru naszemu językowi warto czasem podążyć za rodowodem tych porównań?
W ramach koncertu symfonicznego, finalizującego kolejny etap warsztatów artystyczno-ekologicznych weźmiemy na warsztat trzy słowa, które określają formę muzyki. Najpierw – rapsodia. Nie ta Błękitna, nie jedna z Węgierskich. Rapsodia na tematy mołdawskie op. 47 nr 3 to chyba najbardziej barwna i najsłynniejsza kompozycja Mieczysława Wajnberga – choć dosyć trudno rozważać popularność utworu niepopularnego kompozytora. Kim właściwie był Wajnberg? Polakiem żydowskiego pochodzenia. Świetnie zapowiadającym się pianistą i zdolnym kompozytorem, który przez swój rodowód kilkakrotnie zmuszony był uciekać, by ratować życie: najpierw z Warszawy do Mińska, później do Taszkientu, by ostatecznie osiąść w Moskwie. Studia kompozytorskie ukończył w Mińsku u Wasilija Zołtariowa; ten zaś był wychowankiem Bałakiriewa i Rimskiego-Korsakowa. Można by więc określić Wajnberga "wnukiem" wielkich twórców okresu szkół narodowych. Słychać to pokrewieństwo w jego muzyce, a Rapsodia jest doskonałym przykładem owej tendencji. Zmylić może jednak tytuł; spomiędzy dźwięków wirtuozowskiej miniatury orkiestrowej wyraźnie przebijają wszakże charakterystyczne cechy żydowskiego folkloru.
Koncert – to drugie słowo-klucz tego wieczoru. Słowo doskonale znane, najczęściej interpretowane po prostu jako wydarzenie kulturalne przedstawiające muzykę na żywo. Każdy szanujący się meloman wie jednak, że koncert to również kilkuczęściowa kompozycja, którą solista wykonuje z akompaniamentem orkiestry. A orkiestra to cudowny instrument, wzbudzający wspólne, wszechogarniające brzmienie. Ale uświadomienie sobie, że przy każdym pulpicie zasiadają  fantastyczni instrumentaliści, których indywidualne talenty i doświadczenie razem składają się na niezwykłość symfonicznego zespołu, może zupełnie zmienić perspektywę odbioru muzyki. Momenty, kiedy Filharmonicy Opolscy występują na deskach naszej sceny jako soliści i kameraliści – wymienieni z imion i nazwisk – są więc szczególnie istotne. Pierwsza (z czterech) w tym sezonie solowych prezentacji naszych artystów to poruszający Koncert wiolonczelowy e-moll op. 85 Edwarda Elgara w interpretacji koncertmistrzyni grupy wiolonczel, Agaty Gawin-Gluzy. Kompozycja sławę zyskała dzięki kobiecie – Jacqueline du Pré – i mimo, że Koncert nagrały później dziesiątki innych wiolonczelistów, to wielu odbiorców kojarzy pełne nostalgii frazy Elgara z kobiecą wrażliwością.     
Finał to oczywiście symfonia – V Symfonia B-dur op. 55 "Bohaterska" Aleksandra Głazunowa. Zwarta; z wszechobecnym rytmem, który jest jak lekarstwo podane dożylnie – natychmiast wchodzi do krwiobiegu i krąży, rozprowadzając muzykę we wszystkich komórkach ludzkiego ciała. To symfonia pełna tego rodzaju melodii, które nuci się jeszcze wiele godzin (lub dni) po koncercie. Lekka, ale nie infantylna; tytułowy heroizm występuje tu w stężeniu, które brzmi po prostu autentycznie. Nie może także umknąć uwadze na wskroś rosyjski charakter dzieła, co zważywszy na uczuciową, ekstrawertyczną, ale ujętą w ramy zachodniego perfekcjonizmu osobowość maestro Daniela Raiskina, faktycznie zwiastuje symfonię zmysłowych uniesień.

 


fot: Marco Borggreve

Daniel Raiskin dorastał w St. Petersburgu, gdzie studiował w klasie altówki oraz dyrygenturę w słynnym Państwowym Konserwatorium im. Mikołaja Rimskiego-Korsakowa. Po ukończeniu studiów zdecydował się na rozwój swojej kariery jako dyrygent. W bardzo krótkim czasie został uznany za jednego z najbardziej wszechstronnych dyrygentów młodego pokolenia.   
W 2005 roku objął stanowisko Głównego Dyrygenta w Staatsorchester Rheinische Philharmonie w Koblencji. W 2008 roku otrzymał również tytuł Głównego Dyrygenta w Łódzkiej Filharmonii im. Artura Rubinsteina. Daniel Raiskin regularnie występuje gościnnie z najlepszymi orkiestrami w całej Europie oraz Azji.
W sezonie artystycznym 2014/15 po raz pierwszy wystąpił z orkiestrami: Clásica Santa Cecilia w Madrycie, Russian State Symphony Orchestra w Moskwie, San Antonio Symphony oraz  Winnipeg Symphony Orchestra. W tym sezonie artystycznym ponownie został zaproszony na gościnne występy w Filharmonii w Belgradzie, Jenie, Stuttgardzie oraz z muzykami Orkiestry Symfonicznej Slovenija RTV oraz Orkiestry Teatru Maryjskiego w St. Petersburgu.


Fot. Fundacja 2.8

AGATA GAWIN-GLUZA
W 2006 roku ukończyła studia w Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, w klasie prof. Lidii Grzanki-Urbaniak. W tym samym roku została przyjęta na studia doktoranckie w Akademii Muzycznej we Wrocławiu, na Wydziale Instrumentalnym, w klasie wiolonczeli prof. Lidii Grzanki-Urbaniak, które ukończyła w 2010 roku otrzymując tytuł naukowy doktor sztuki muzycznej w dziedzinie artystycznej instrumentalistyka.
W latach 2006-2011 była wykładowcą Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, a w latach 2007-2009 nauczycielem wiolonczeli w Zespole Szkół Muzycznych w Legnicy.
Pracowała również w Orkiestrze Kameralnej Leopoldinum na stanowisku muzyka solisty w grupie wiolonczel oraz w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu.
W 2008 roku za swe osiągnięcia artystyczne została nagrodzona stypendium Rady Miejskiej Wałbrzycha.
Brała udział w wielu konkursach wiolonczelowych. Jest laureatką Konkursu Małych Form Instrumentalnych we Wrocławiu (III nagroda), Międzynarodowego Konkursu Muzyki Kameralnej im. Ludwika van Beethovena w Hradec nad Moravici w Czechach (wyróżnienie) oraz Konkursu Wiolonczelowego im. Janiny Garści w Stalowej Woli (wyróżnienie).
Swoje umiejętności uzupełniała podczas warsztatów i kursów mistrzowskich m.in. Międzynarodowych Kursów Muzycznych im. Zenona Brzewskiego w Łańcucie, XV Letniej Akademii Muzycznej w Żaganiu, Międzynarodowych Kursów Muzycznych w Darłowie, Międzynarodowych Kursów Muzycznych w Kołobrzegu oraz Mistrzowskiego Kursu Kameralnego we Wrocławiu. Miała możność brać udział w lekcjach mistrzowskich u takich pedagogów jak: Krystyna Borucińska, Stanisław Firlej, Lidia Grzanka-Urbaniak, Kazimierz Michalik, Andrzej Orkisz, C. Reichardt, Tomasz Strahl, J. Taulis, U. Tischbierek oraz P. Uyterlinde.
Stale pogłębia doświadczenie zawodowe biorąc udział w licznych koncertach jako solistka i kameralistka. Uczestniczyła w prestiżowych festiwalach muzycznych: Musica Polonica Nova we Wrocławiu, Warszawska Jesień, Poland 2006 w Trondheim w Norwegii, Wieczory w Arsenale we Wrocławiu, Koncerty pod lipą w Łazienkach Królewskich w Warszawie, Podróże po strunach we Wrocławiu, Festiwalu Kultury Żydowskiej Warszawa Singera w Warszawie, Muzyka w Muzeum w Legnicy oraz w Walimskim Lecie Muzycznym. Odbyła też liczne koncerty w Niemczech i w Czechach.
Wraz z Kwintetem fortepianowym Filharmonii Opolskiej wystąpiła na Światowej Wystawie – Shanghai EXPO 2010.
Obecnie jest koncertmistrzem grupy wiolonczel w Filharmonii Opolskiej im. Józefa Elsnera w Opolu.

 

Źródło: materiały własne artystów