MENU

REPERTUAR
Zobacz repertuar
11 listopada sobota 2017

18:00
Uroczysty koncert z okazji Narodowego Święta Niepodległości
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Opolskiej
Przemysław Neumann – dyrygent

Bilety 20 zł
Bilety ulgowe 10 zł

Abonamenty

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Opolskiej
Przemysław Neumann – dyrygent

Program:
Ignacy Feliks Dobrzyński – Uwertura do opery Monbar czyli Flibustierowie op. 30
Zygmunt Noskowski – Wariacje e-moll na temat własny
Zygmunt Stojowski – Suita Es-dur na orkiestrę symfoniczną op. 9

Miejsce: Sala koncertowa

Nie mogło być inaczej. Koncert upamiętniający 99. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i rozpoczynający odliczanie dni do wielkiego jubileuszu 100-lecia niepodległości,
to prawdziwy hołd złożony kompozytorom tworzącym na przekór historii i z myślą o przyszłości.

Jest tylko jedna melodia, godna otworzyć wieczór taki jak ten: Pieśń Legionów Polskich we Włoszech. Mazurek Dąbrowskiego, który w sercu każdego Polaka zajmuje szczególne miejsce. Kolejne pozycje programu będą jednak nie mniej dostojne.

Niski, matowy dźwięk klarnetu basowego, podbudowany niespokojnym tremolo smyczków, oznacza rozpoczęcie Uwertury do opery "Monbar czyli Flibustierowie" Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego. Kompozytora, od którego narodzin i śmierci mija w tym roku kolejno 210 i 150 lat. Kompozytora, którego symfonią dyrygował sam Felix Mendelssohn. Wreszcie – kompozytora, który nauki pobierał u Józefa Elsnera, patrona Filharmonii Opolskiej. W czasie zaborów, z pewnością większą szansę na realne wykonania miały dzieła napisane na jeden, samowystarczalny instrument – przykładem czego jest Fryderyk Chopin i jego nieśmiertelna twórczość. Gdyby jednak i muzyka symfoniczna w nieistniejącej na mapach Polsce mogła rozwijać się niczym nieskrępowana... czy to właśnie Chopin zapisałby się w dziejach, jako najwybitniejszy uczeń Elsnera? To śmiałe pytanie, na które nigdy już nie uzyskamy odpowiedzi. Warto jednak wspomnieć, że Elsner w swoich raportach egzaminacyjnych określił Dobrzyńskiego zdolnością niepospolitą.

Po twórczość Zygmunta Noskowskiego – ojca polskiego życia muzycznego w zagrabionej ojczyźnie – Filharmonicy Opolscy wraz z dyrektorem Przemysławem Neumannem, sięgają w ostatnim czasie dość regularnie. Tym razem zabrzmią jego Wariacje e-moll na temat własny, właściwie orkiestrowa miniatura. Nostalgiczna, prezentująca szeroki przekrój emocji, bardzo polska.

Uroczysty koncert zamknie orkiestrowa Suita Es-dur Zygmunta Stojowskiego. Trzyczęściowa,
z prawdziwie epicką narracją – po powoli rozwijającym się Thème varié
następuje przywodzący na myśl baletową lekkość Intermède polonaise. Dzieło kończy się zaś krakowiakiem, ale nietypowym, rozmarzonym – Rêverie et Cracovienne.

Stojowskiego można by nazwać światowcem. Już jako nastolatek mógł pochwalić się koncertami, podczas których wykonywał na fortepianie autorskie kompozycje. Studiował w Konserwatorium Paryskim, gdzie zetknął się między innymi z Delibesem, Massenetem i Saint-Saënsem. Przyjaźnił się z Czajkowskim, Brahmsem i Paderewskim, który to miał nadzieję na współpracę z młodszym kolegą na gruncie politycznym. Stojowski nie zaangażował się jednak w tworzenie nowego, polskiego rządu – od 1905 roku przebywał i działał na terytorium Stanów Zjednoczonych. Dzięki temu jego dzieła drukowane były przez renomowane wydawnictwa i zachowały się po dzień dzisiejszy.

 

Polska Muzyka Zapomniana